z serii Pasi Kasi „Kasia…cała w kwiatach”

Osobiście nie znam osób nielubiących kwiatów. Ich różnorodność, koloryt i piękno, ukryte bądź widoczne, towarzyszy nam w życiu w zasadzie od zawsze. Rosnące na łąkach, czy też w ukryciu od zawsze kusiły by je zrywać, rwać, zbierać. Zerwane, zdobiły domowe wnętrza, nagrobki, kapliczki przydrożne, klapę marynarki, ucho ukochanej. Wręczane z okazji, różnych okazji, przynosiły radość, koiły smutek, przepraszały, czy też zwyczajnie zachwycały.

Tak jest i obecnie…

W końcu natura po coś je stworzyła. Czym się kierowała? Co było jej inspiracją? Co było w zamyśle ich tworzenia?

Różnorakość ich gatunków, pozwala nam wyrażać swe uczucia, używając kształtów, zaś nasze emocje, możemy kolorować, nadając nowe znaczenie:
Róże – to kwiaty z czołówki kwiecistego świata. Cudowne, aczkolwiek bolesne, przez swe ukryte na łodygach kolce.
Lilie – „smolinosy” Piękne, wytworne, choć mogą być uciążliwe dla odbiorcy z uwagi na swój intensywny zapach.
Złocienie – to twarde sztuki, o różnorakich barwach. Chętnie wykorzystywane w bukietach z uwagi na swoją wytrzymałość.
Dalie – rzadko spotykane, pompowane kolorowe kule. Chętniej sadzone w doniczkach na balkonie.
Mieczyki – smukłe długie szable z kwiatami, w każdym wazonie prezentują się wyśmienicie. Uważam, że trochę niedoceniane, bo kojarzone niestety z czasami komuny.
Lewkonia letnie – kwiat mało spotykany, wręcz zapomniany. Chętnie sadzony w ogrodach, a ciekawostką niech będzie, że nie powinno się go ciąć,a wyrywać razem z korzeniami 🙂
Słoneczniki – smaczne i słoneczne kwiaty, kojarzone głównie z chrupaniem i skubaniem, ale pewnym jest, że dostarczą słońca.
Lwia paszcza – sama się dziwię, że można tak nazwać kwiatka. Ale cóż, choć niewielki, pewnie charakterny.
Goździk – klapa, rąsia, buźka, goździk…. do tego pudełeczko z rajstopami i patent dla kobiet długo sprawdzony. Na szczęście wracają do łask.
Tulipany – tutaj się powstrzymam, bo o nich mogłabym pisać bez końca. Uwielbiam za formę kielicha, za różnorodność kolorów i kształtów. Wiosna bez nich nie byłaby wiosną.
Konwalie – żeby jeszcze te dzwonki, dzwonić mogły. Cudownie delikatne, ale jakżeż wyraziste przez swój zapach.
Narcyz – głównie kojarzony ze świętami wielkanocnymi, bo nawet kolorem się wpasował.

Biel to symbol niewinności, a także szczerości. Dając białe kwiaty wyrażamy wobec obdarowanej osoby szlachetne i szczere uczucia.
Kolor kremowy to kolor neutralny, który oznacza szacunek i sympatię, uczucia na tyle nieokreślone, że kolor ten jest odpowiedni dla każdej osoby.
Kolor bladoróżowy oznacza zainteresowanie, uwielbienie i platoniczny zachwyt.
Róż oznacza przyjaźń. Podarowanie różowych kwiatów wyraża wobec obdarowanej osoby przyjacielskie uczucia.
Pomarańcz to kolor oznaczający sympatię, ale także niepewność.
Czerwień to oznaka i symbol miłości. Kwiaty w takim kolorze dajemy tym, których kochamy i którzy są dla nas najważniejsi.
Kolor żółty symbolizuje kłamstwo, fałsz, zazdrość – czyli uczucia negatywne. Lepiej nie dawać kwiatów w tym kolorze na Walentynki.
Kolor herbaciany to kolor niezobowiązujący, oznacza sympatię.
Fiolet oznacza zapomnienie, żal i smutek. Kwiaty w fioletowym kolorze w przypadku miłości symbolizują jej koniec.

Nasuwa się zatem pytanie, jaki kolor bukietu wybrać jeśli szczerze kochasz swą kobietę, chcesz okazać jej szacunek i uwielbienie , ale dać również do zrozumienia, że bywasz o nią zazdrosny 🙂
Trudny wybór, ale tylko wtedy kiedy pamiętasz o znaczeniu wszystkich kolorów, łatwy, jeśli liczy się dla ciebie jedynie fakt wręczenia ich komuś, bądź też dla czegoś.

Czasem możesz potrzebować porady, czasem zwyczajnie musisz zaufać intuicji osoby, która wie jak najlepiej wyrazić to coś co masz na myśli. Tak było ze mną. Chciałam coś, co pomoże mi wyrazić to, co chciałam powiedzieć i kompletnie brakowało mi pomysłu.
Trafiłam jednak w miejsce magiczne, prowadzone przez magiczną mą imienniczkę, która to co robi, traktuje od początku do końca jako swoją pasję.
To ważne, nawet w przypadku układania bukietów z kwiatków ciętych.
Zawsze byłam zdania, że aby robić coś najlepiej, trzeba mieć do tego serce i zapał.
Ta Dziewczyna to ma. Zdecydowanie.
Wszystkie zresztą, towarzyszące jej w misji panie, dokładają absolutnie maksymalnie dużo od siebie, by co to zostało stworzone, dawało jedynie dowód jednego, że warto.

Każdy bukiet, który odbierałam, przeznaczony na różne okazje, był perfekcyjnie dopracowany i absolutnie oddawał całym sobą to, co chciałam wyrazić bez słów. Począwszy od bukietu na urodziny córki, czy to kosz wielkanocny dla mamy, jak również bukiecik na pogrzeb.
Każdy był jedyny w swoim rodzaju, każdy był wyjątkowy, każdy był w punkt i taki właśnie jaki być powinien.
To sztuka sama w sobie. Namalowana kolorem. Narysowana kształtem.

Kwiaty są pięknymi słowami i hieroglifami natury, którymi daje nam ona poznać jak bardzo nas kocha.- Johann Wolfgang von Goethe

Kupujmy je zatem i darujmy przy każdej okazji, by cieszyć nie tylko oko.

Bohater:

Kwiaciarnia Kasi
Ul. Sławkowska 13,
drugi punkt ul. Konopnickiej 8a Olkusz
tel. 730 207 007
https://www.facebook.com/KwiaciarniaKasi/



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.